Mój tegoroczny trip wspinaczkowy zapowiadał się bardzo standardowo: 3 tygodnie we Francji i powrót do Polski. W miarę upływu czasu okazywało się, że wyjazd będzie dłuższy i dłuższy…. W sumie spędziłam na nim ponad 6 tygodni i jednocześnie zaliczyłam najdłuższego tripa wspinaczkowego w życiu .
„Witam! Swój wyjazd wakacyjny rozpoczęłam w towarzystwie Sebastiana Wutke z końcem czerwca. Odwiedziny Ospu , Arco i Terradets były preludium do wspinania w rejonie Rodellar.
